Spływ trzech MACHO z Bytowa rzeką Łupawą
Dariusz Paciorek , Marcin Knop , Krzysztof Daszyński
Płynęli ... dni rzeką Łupawą z Jasienia do morza.

Gęste zarośla i przeszkody oraz liczne głazy to normalne na Łupawie.

W taki sposób kończymy spływ Łupawą, jeśli nie dysponujemy sprawdzonym i przetestowanym sprzętem z wypożyczalni firmy "NAVIGO".

Dzika zieleń i natura oraz miejscami kompletne odludzie to nieodzowne uroki tej rzeki.

Chwila oddechu trzech bohaterów przed dużym jeziorem Gardno koło Rowów.

Na jeziorze Gardno.

Jeśli ktoś ma jeszcze trochę siły po spływie Łupawą może je wyczerpać na pełnym morzu pokonując ogromne fale w Rowach.




